Myśli w korytarzach cudzych chęci
Jeden pragnie, inny smęci.
Na fali obrazkowy mistrz
drapie się po brodzie
Bez fali namiętności
wgryza się w sedno nicości
Za biurkiem, za plecami
Za późno, przegląda na próżno
Wspomina stare sny
Jak najwspanialsze smaki
kapiące z podniebienia
Na fali wnikliwy mistrz
drapie się po brodzie
Bez fali namiętności
wgryza się w sedno przejrzystości
Za biurkiem, za plecami
Za późno, serce tik tik.
0 komentarze:
Prześlij komentarz